Między Wariatami. Marcin Meller.
Nie za bardzo wiedziałem co myśleć o tej książce zanim zacząłem lekturę. Byłem trochę niepotrzebnie uprzedzony do autora. Nie jest to pozycja tylko o Afryce, ale zbiór opowiadań, wycinków z pełnego przygód życiorysu Marcina Mellera. Najbardziej interesowały mnie fragmenty o Afryce, których mało nie jest. Szczególnie te dotyczące Ugandy.
Cytaty:
„Duchy kontaktowały się z Konym codziennie o dziesiątej rano i czwartej po południu, radząc mu jak doprowadzić do tego, by Uganda była rządzona według Dziesięciorga Przykazań, co stanowiło oficjalny cel LRA.”
„Trzech białych dostaje w afrykańskiej knajpie kawę z muchą. Pierwszy woła kelnera i żąda nowej kawy, widać, że jest za krótko w Afryce. Drugi wyjmuje muchę, wyrzuca ją i wypija kawę – spędził wystarczająco dużo czasu w Afryce. Trzeci wylewa kawę i zjada muchę – zdecydowanie siedzi tu za długo.
