Nad Nilem Błękitnym i Białym – Alan Moorhead
(Egipt, Sudan, Etiopia i Uganda)
Moim zdaniem jest to książka rewelacyjna, jedna z najlepszych pozycji dotyczących Afryki. Poza stosem informacji o tytułowym Nilu dowiadujemy się ciekawych szczegółów na temat życia i śmierci najsławniejszych podróżników odkrywających w XVIII i XIX wieku wschodnią część afrykańskiego kontynentu. To także kopalnia wiedzy na temat historii Egiptu, Sudanu, Etiopii i Ugandy.
Cytaty:
„Najbardziej zadziwiającą cechą afrykańskich podróży eksploracyjnych w XIX wieku jest ich przypadkowość. Grono przyjaciół zbiera się na dla omówienia wycieczki zagranicznej. Czy udać się do Wiednia, Neapolu czy na Wyspy Kanaryjskie? A może do Afryki? Ależ oczywiście, do Afryki! O Afryce nie mają pojęcia, linie okrętowe nie istnieją, nikt nie może im udzielić żadnej ścisłej informacji o klimacie, lekarstwach niezbędnych w czasie takiej podróży, miejscowych językach, jedzeniu, pieniądzach, czy mieszkańcach tego kontynentu; o mapach nie ma co marzyć. Przypuszczalnie jednak, dowodzą, po drodze wszystko się wyjaśni.”
„(Rumanika) Miał on jednak swoje dziwactwa. Jednym z nich był osobliwy harem, składający się z żon tak utuczonych, że nie mogły utrzymać się w postawie wyprostowanej, lecz jak foki czołgały się po podłodze w swoich chatach. Pojono je bez przerwy mlekiem, które ssały z bukłaka przez słomkę, a jeżeli jakiejś dziewczynie zbrzydła taka dieta, karmiono ją siłą, jak kaczki sztrasburskie przeznaczone do wyrobu pate de foie gras (pasztetu z wątróbek): przez cały czas bowiem stał nad nią dworak z batem w pogotowiu.”
„…pisał Livingstone… – Na targu widziałem trzystu niewolników wystawionych na sprzedaż… Wszyscy dorośli zdają się zawstydzeni, że zachwala się ich jak zwyczajny towar. Niewolnikom sprawdza się zęby, podnosi suknie w celu zlustrowania dolnych kończyn, rzuca patyk każąć przynieść go do ręki, aby zobaczyć, jaki mają chód. Niektórzy handlarze ciągną swój towar za rękę przez ciżbę ludzi wykrzykując bez ustanku cenę. Większość nabywców to Arabowie z północy i Persowie.”
