Niewinny Antropolog. Nigel Barley.
Nigel Barley jest brytyjskim antropologiem, który postanowił zgłębić swoją wiedzę przeprowadzając badania w terenie. Książka jest ciekawa i okraszona miejscami angielskim humorem, który ma duże pole do popisu w zetknięciu się z kameruńską rzeczywistością. Autor udał się na prawie półtora roku do środkowego Kamerunu, aby obserwować życie plemienia Dowayów. Poznajemy zwyczaje, tradycje plemienne i ważne momenty w kulturze tej mało znanej społeczności Afryki Zachodniej, takie jak obrzezanie, święto żniw czy obrzędy pogrzebowe. Mimo, że książka ukazała się w 1983 roku to będzie nadal cennym źródłem informacji dla dzisiejszych podróżników zmierzających do Kamerunu, który na wielu obszarach niewiele się zmienił przez ponad trzy dekady. Powiem szczerze, że z chęcią sięgnę po kolejny tytuł tego autora – „Plaga Gąsienic”, będący niejako kontynuacją „Niewinnego Antropologa” i dalszym opisem plemienia Dowayów i przygód pana Barleya w kameruńskich górach. Cytaty:
„Misje rujnują tradycję kulturową i poczucie godności, sprowadzając ludzi na całym globie do stanu bezradnych, zbitych z tropu kretynów, żyjących z dobroczynności pod ekonomicznym i kulturalnym jarzmem Zachodu. Największa nieuczciowość polega wszakże na eksportowaniu do Trzeciego Świata systemów myślenia, które Zachód sam już w większości odrzucił”
„Wedle tutejszych standardów samochód, w którym siedzi sześć osób, jest pusty”
„Podczas tej właśnie podróży dostałem ataku malarii po raz pierwszy. Początkowe objawy, gdy wyjeżdżałem z miasta, miały postać lekkich zawrotów głowy. Zbliżając się do Poli, widziałem podwójnie i prawie nie dostrzegałem zarysu drogi. Wysokiej gorączce towarzyszyły napady dreszczy i rżnięcie w żołądku.”
„Natomiast kontakt z dziewczyną podczas menstruacji zagraża mężczyźnie imbecylizmem.”
„Pazurami mrówkojada można zabić człowieka, jeśli wbije się je w owoc baobabu i wypowie się imię ofiary. Kiedy owoc spadnie, ofiara umrze.”
