Katar

Trudno o bezpośrednie loty na Seszele z Europy. Wybierając więc katarskie, narodowe linie przesiadaliśmy się w Dausze. Doha widziana w nocą robi wrażenie bogatej metropolii i tylko o takiej porze nadaje się w lecie do zwiedzania. Gdy wylądowaliśmy przed północą słupek rtęci dochodził do 40 stopni celsjusza. Kilka zdjęć umieściliśmy w galerii.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Bez kategorii, podroze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *