Uzbekistan

Taszkent – Urgench – Chiwa – Mujnak – Ayaz Qala – Chiwa – Bukhara – Shakrisabz – Samarkanda – Taszkent
Na krótką wyprawę do serca Azji Centralnej wybraliśmy się we dwójkę, Szymek i ja. Biurokracja związana z otrzymaniem wiz wjazdowych i ich ceny mogą łatwo odstraszyć potencjalnych zainteresowanych regionem podróżników. Początkowo w planie była także wizyta w Turkmenistanie, ale po przeliczeniu kosztów zrezygnowaliśmy i zostaliśmy przy pierwszym wariancie zakładającym zobaczenie Uzbekistanu. Po miesiącu oczekiwań otrzymaliśmy paszporty z wizą i mogliśmy wsiadać do samolotu.

Po wylądowaniu w Taszkiencie przesiedliśmy się na samolot uzbeckich linii lotniczych lecący do miasta Urgench. Dalej taksówka zawiozła nas do starego miasta Itchan Kala w Chiwie. Moim zdaniem to najciekawsze i najładniejsze miasto na jedwabnym szlaku w Uzbekistanie.
Mujnak w przeszłości był głównym portem i przystanią rybacka Uzbeckiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej założonym na półwyspie na południowym brzegu Jeziora Aralskiego. Dzisiaj, na skutek wysychania zbiornika, jest to mała osada oddalona o blisko 200 kilometrów od linii brzegowej zamieszkana przez kilkaset osób nie mających nic do roboty poza piciem alkoholu i wałęsaniem się po opuszczonych budynkach.
Porzucone kutry rybackie, które kiedyś stanowiły źródło dochodu całych rodzin straszą dzisiaj przyjezdnych stanowiąc straszną pamiątkę destrukcyjnych działań sowieckich inżynierów. Chcąc nawodnić pola bawełny budowali setki kanałów, które praktycznie pozbawiły wody zasilającą Jezioro Aralskie rzekę Amu-darię.
Zdecydowana większość terytorium Uzbekistanu to równiny. Jadąc z Shakrisabz, miasta rodzinnego Timura, do Samarkandy zbliżamy się do granicy z Tadżykistanem i przejeżdżamy przez przedgórza i góry dochodzące do 2000 m n.p.m.

Ten wpis został opublikowany w kategorii podroze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *