Tunezja

Blisko 9 miesięcy przerwy w podróżowaniu. Ciężko było wytrzymać nie ruszając się z domu, ale warto. 14 grudnia urodził się Dawid, nasz syn. W kwietniu polecieliśmy do Tunezji, aby zobaczyć jak Habib Bourgiba przyczynił się do stworzenia jednego z zamożniejszych i bardziej rozwiniętych afrykańskich krajów. Chcieliśmy dotrzeć do saharyjskiej oazy Ksar Ghilane i zajrzeć do berberyjskich ksarów w okolicach Tataouine. Udało się. Zobaczcie.

Jestem w trakcie spisywania notatek z wyjazdu, więc na razie dostępne będą tylko zdjęcia. Jak mielibyście jakieś pytania to piszcie. Był to pierwszy wyjazd z naszym 4-miesięcznym synkiem. Dawid okazał się być dobrym kompanem podróży. Przejechaliśmy od Tunisu po saharyjską oazę Ksar Ghilane. Tunezję mogę polecić na wyjazdy z małym dzieckiem. Stosunkowo nieduże dystanse pomiędzy miastami, dobre drogi, relatywnie niskie ceny wynajmu aut oraz bardzo sympatyczni mieszkańcy sprawiają, że podróżuje się tu łatwo i przyjemnie.

Ten wpis został opublikowany w kategorii podroze.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *